Kto tam się tłucz wciąż o północy
Jakie coś na oślep korytarzem gna
Po co ktoś waląc jak świr z całej mocy
W każdą noc tę samą fugę Bacha gra?

Cały dom chwieje się tak jak pijany
Trzęsie się cały od piwnic aż po strych
Balet widm potrafi trwać aż do rana
Człowiek się czuje wciąż jak spocona mysz

Nawiedzony dom
Ostateczny Sąd
Nie ma nawet jak
Jak uciec stąd

Kto tam się tłucze wciąż o północy
Ile snów koszmarnych sąsiad dzisiaj ma
Czyj to głos wzywa co noc wciąż pomocy
Kiedy kres będzie już mieć zabawa ta?

Nawiedzony dom...


W butach Ci wszedł
W twoje pragnienia podły los
Chciałeś być kimś
A on Ci kazał robić coś
Na cud nie czekaj
To już było
Więc Ty
Sam pchaj swój wózek pod górę
Bo po tej stronie nadziei
Jesteśmy wszyscy
Dopóki w sercu nam muzyka gra

Pewnie byś chciał
Naftowe pola w ręku mieć
Nie robisz nic, a pełna kieszeń
Duża rzecz
Na cud chcesz czekać
To nie kino
Więc ty
Sam pchaj swój wózek pod górę
Bo po tej stronie nadziei
Jesteśmy wszyscy
Dopóki w sercu nam muzyka gra
Zaczarowany krąg
Tak niewiele w nas się zmienia
Po co się spieszyć
Po co się spieszyć

A gdyby tak
Otworzyć oczy, zbudzić się
Zobaczyć, że ktoś obok żyje, kocha Cię
Na cud nie czekaj
To już było
Sam wiesz
Jak pchać swój wózek pod górę
Bo po tej stronie nadziei
Jesteśmy wszyscy dopóki w sercu nam muzyka GRA!