Czasem myślę, że mi szczęścia brak
Wszystko jakoś się układa wspak
Życie obok ciągle mija mnie
Jakby dziwną prowadziło grę

Inni głową dotykają chmur
Mają jakiś patent jakiś wzór
Albo z nieba usłyszeli głos
To wystarczy im na piękny los

Coś były wiem...
Spóźniłem się
Gdzieś czekał ktoś
Nie ma go...

Przegrywać czasem to normalna rzecz
Upadać nisko by się wyżej wznieść
I czasem gdy zaboli cię nie wstydzić się swych własnych łez
To także zwykła, to normalna rzecz

Wciąż się zrywa cienka, krucha nic
Ludzie mówią: swoją szanse chwyć
Więc na oślep znowu rzucam się
Tylko pustkę tak jak zawsze tnę

Coś były wiem...
Spóźniłem się
Gdzieś czekał ktoś
Nie ma go...

Przegrywać czasem...


Czy ty czujesz ten rytm
On pulsuje nam we krwi
Nie mam dziś nic tylko ragtime
Wokół piwo i gwar
Niklowany świeci bar
Z nad klawiatury dymi
Najczystszy żar
Nie ma miejsca na splin
Tutaj płaci się za łzy
Tutaj może być tylko ragtime
Wielki bal sobie spraw
Bo tu nie ma żadnych praw
Jedynie napis błyszczy
Nie strzelać do pianisty
Póki dla nas gra

Biednym strach
Dla nas dzień dla nas noc dla nas świat
Głupim żal
A tu zgiełk a tu brzęk a tu bal
Tylko ragtime
A tu brzęk a tu zgiełk a tu bal
Tylko ragtime
A tu brzęk a tu zgiełk a tu bal

Czy ty czujesz ten rytm
On pulsuje nam we krwi
Nie ma dziś nic tylko ragtime
Wyrzucony na brzeg
Traci dech w dwudziesty wiek
Tak samo nie poważny
Jak zaczął się
Palą karty na stół
Ktoś zarobił parę kul
Pomoże mu tylko ragtime
Kto by końca się bał
Byle tylko grajek grał
Byle muzykę taką
Aż po ostatni akord
Dalej dalej grał

Biednym strach
Dla nas dzień dla nas noc dla nas świat
Głupim żal
A tu zgiełk a tu brzek a tu bal
Biednym strach
Dla nas dzień dla nas noc dla nas świat
Głupim żal
A tu zgiełk a tu brzek a tu bal
Tylko ragtime
A tu brzęk a tu zgiełk a tu bal
Tylko ragtime
A tu brzęk a tu zgiełk a tu bal

Biednym strach
Dla nas dzień dla nas noc dla nas świat
Głupim zal
A tu zgiełk a tu brzek a tu bal
Tylko ragtime
A tu brzęk a tu zgiełk a tu