Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Nie umiesz kochać, ja wiem
I nawet to nie twój błąd
Wybaczam, wybaczam Ci to

Za dużo chciałem, to fakt
A wszystko było wciąż grą
Wybaczam, wybaczam Ci to

Nie umiesz kochać, ja wiem
Potrafisz posłać na dno
Wybaczam, wybaczam Ci to

I chyba nie wiesz do dziś
Czy to jest dobro, czy zło
Wybaczam, wybaczam Ci to

To nic, że zraniłaś mnie
Bo kiedy będzie Cię brak
Zapłaczę, zapłaczę o tak

CODA:
Nie umiesz kochać, ja to wiem
Nie trzeba więcej wad
Jesteś jak zimny, zimny deszcz
Oszukasz cały świat
Nie umiesz kochać, próżny trud żeby odmienić Cię
Bo w ogień się nie zmieni lód
Sama to dobrze wiesz
Nie umiesz kochać, ja to wiem
Szczęścia nikomu dać
Taka już urodziłaś się
Potrafisz tylko brać

Gdy nawet za tysiąc lat
Napiszesz do mnie: Bądź zdrów
Wybaczę, wybaczę Ci znów


Zamykam znów mój hotel snu
Mieszkałem w nim tak wiele dni
Że zapomniałem już dlaczego chciałem śnić
Doganiam tempo zwykłych spraw nie rozumiejąc wciąż
Jak tramwaj chcę zatrzymać świat by znów do niego wsiąść
Nie łatwo mi odtworzyć owe dejavu
Za firanki słów zaledwie promyk lśni
Nie dojdę prawdy nigdy już

Gdy mi się śni pociągów świst przeganiam z oczu sen
I muszę szybko z domu wyjść, na dworcu napić się
Nie łatwo mi zapomnieć owe dejavu
I nie mało lat wybije serca rytm nim znowu spojrzę Tobie w twarz


Nie, nie ma słów, które opowiedzą

O krwi zbuntowanej, pędzącej,
Przez korytarze żył do zwycięstwa
Przez korytarze żył do zwycięstwa!

Nie, nie ma słów, które opowiedzą
O sile twych mięśni napiętych
Gdy rozpoczynasz bieg do zwycięstwa,
Gdy rozpoczynasz bieg do zwycięstwa!

Nie, nie ma słów, które opowiedzą
O twoim oddechu najgłębszym,
Przed linią mety, tuż przed zwycięstwem
Przed linią mety, tuż przed zwycięstwem!

Nie ma słów, które opowiedzą
O szczęściu niezwykłym i prostym,
Gdy twej ojczyzny hymn szybuje nad ziemią,
Gdy twej ojczyzny hymn szybuje nad ziemią!